poniedziałek, 15 czerwca 2020

Hafciarka i pudełko


Pierwotnie hafciarkę wyszywałam z myślą o ozdobieniu pudełka na przybory.



Ostatecznie zmieniłam plany i do wnętrza mojego pudełka wkleiłam inny hafcik.





W międzyczasie, gdy mnie "tu" nie było, regularnie wyszywałam i powstało kilka haftów. Zaległości są jedynie w fotografowaniu i publikowaniu na blogu.

Aktualnie mam na tamborku aż trzy dość duże projekty, miedzy które dzielę mój wolny czas. W planach kilka innych, oby życia mi starczyło...

Poniżej wspomniane rozpoczęte hafty: z lewej - stan na dzisiaj, z prawej - jak obrazek będzie wyglądał po wyhaftowaniu.




No i na koniec niezmiennie mój największy i najstarszy wyrzut sumienia



Tak więc pracy przede mną wiele, ale żeby każda praca była taka przyjemna! :-)

3 komentarze:

  1. Hafciarka przeurocza:) hafcik z pudełka również. Kwiaty we wianku mają takie soczyste kolory! A Tiffany już bliżej końca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, zwłaszcza za doping 😊
      Tiffany bliżej końca, ale jednak "trochę" pracy jeszcze przede mną 😊

      Usuń
  2. Hafciarka śliczna. Rzeczywiście, te trzy robótki to nie lada wyzwanie. Ja czekam na tą Magnolię... :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Hafty małe i duże , Blogger